
Sprzęt elektroniczny, który możemy kupić w sklepach bardzo rzadko pochodzi z Polski. Niestety, ale bardzo rzadko jest opatrzony ceną na polskie warunki. Te na ogół są przeliczane bezpośrednio z euro, funtów lub dolarów, co jest dla nas zupełnie nieopłacalne, a jakby tego było mało, to dochodzą koszty transportu, marże itd.









